Jaki był tego skutek?
Wiadomość z linkiem kierującym do strony na której umieszczono złośliwy kod który zaś to wykorzystywał lukę w IE (kto tego jeszcze używa?) i instalował na komputerze wirusa.
Co w tym nadzwyczajnego?
Ano owy wirus rozpowszechniał się przez wcześniej już wspomniany komunikator. Pobierał on numery z listy kontaktów, a następnie bez naszej wiedzy wysyłał na nie wiadomość z linkiem do zainfekowanej strony (z naszego numeru oczywiście). Dostając wiadomość od znajomej osoby większość osób kliknie na link a więc skuteczność wirusa jest duża, nawet bardzo duża.
Jak się przed Tym bronić?
No niewątpliwie poleciłbym korzystanie z innej przeglądarki niż IE, dobrego antywirusa (no właśnie ale który jest dobry?) i jeszcze firewalla i przy okazji pokusić się o przeskanowanie przysłanego nam linku na stronie firmy Exploit Prevention Labs: [url]http://linkscanner.explabs.com/linkscanner/[/url].
Firma ta udostępnia prosty w użyciu skaner linków, który sprawdzi link pod kątem zagrożeń internetowych.
![]() |
Skaner linków On-line |
