» nie pożądaj żony bliźniego swego nadaremno «
 

My. Motocykliści

16:15, January, 08 th 2009

"Jesteśmy razem. My. Motocykliści. Te krótkie chwile, gdy zatrzymujemy się obok siebie na "światłach", mijamy na trasie, spotykamy w pubie, opowiadamy o przeżyciach ostatnich dni. Jesteśmy prawdziwą wspólnotą, zjednoczeni cienką nicią porozumienia, która zarazem łączy, jak i oddziela od innych - nas, pasjonatów dwóch kółek. Te ciepłe uśmiechy, podobny zapał w oczach, zrozumienie dla szalonych wybryków i "dwustu na godzinę na tym, wiesz, nowym, równym odcinku katowickiej". Jesteśmy razem. Czujemy ten sam żal i ból, gdy ktoś odchodzi na wieczyste autostrady. My wiemy. Życie, które wybraliśmy - intensywne i szalone, może skończyć się szybciej, mamy tę świadomość. Narażeni na ciosy blaszanych katamaranów, zdajemy sobie sprawę, że nie zawsze uda się uciec przed nieostrożnym kierowcą samochodu, nie zawsze da się radę ominąć plamę oleju, czy zmieścić w winklu. Zdecydowaliśmy się na to ryzyko, w zamian dostaliśmy wiele, choć cena czasami taka wysoka. Odchodzą znajomi, przyzwyczajamy się do tego, że ciągle ktoś, a jednak wciąż nie umiemy się pogodzić, gdy - przez głupotę lub złośliwość - ginie kolejny przyjaciel. Chcemy z nim być, jechać razem ostatni raz. Potem mówimy przez łzy, że już nigdy nie pojedziemy na żaden motocyklowy pogrzeb, choć wiemy, że nie uda się tego dotrzymać!!!! "


07.01.2010
* zapamietac
08.01.2009
* My. Motocykli?ci
31.01.2008
* Xandros na Eee PC 701
29.01.2008
* Asus Eee PC 701
23.04.2007
* Gentoo + Photoshop
10.04.2007
* Firefox tips
30.03.2007
* CeBIT 2007


strony.znajomych

strony.moje

pod.opięka

zaglądam.na

kontakt
Michał Poselt
mail: scoti [at] scoti.org

Copyright © 2003-2008 Michał Poselt - home.page v5 :